Kiedy wspominam swoje dzieciństwo, przed oczami pojawia mi się kilka obrazów. Jednym z ulubionych jest moment, kiedy tata kupił mnie i mojej siostrze puzzle dla dzieci. Był to prezent na Dzień Dziecka. Każda z nas dostała swoją układankę z innym obrazkiem. Ja miałam puzzle z obrazkiem trzech kociaków. Były słodkie. Nie wspominam jednak tego zdarzenia dlatego, że był to najlepszy prezent, jaki kiedykolwiek dostałam. Często dostawałam prezenty od rodziców, były to najczęściej bajki dla dzieci albo kolorowanki dla dzieci. Wspominam ten prezent, bo to co nastąpiło później, głęboko utkwiło w mojej pamięci. Najbliższą sobotę, nasza rodzina spędziła na układaniu tych puzzli. Cały dzień nasza czwórka razem głowiła się i próbował stworzyć wspólne dzieło. Puzzle miały 1500 części, więc nie było to łatwe. Mam gotowała obiad, ale w międzyczasie przychodziła i dokładała elementy. To wspaniałe wspomnienie. Chciałabym, aby moje dziecko również takie miało, dlatego staram się możliwie jak najczęściej organizować zabawy, wspólne wyjazdy i gry, podczas których cała nasza rodzina może być razem. Mam nadzieję, że moje dziecko doceni te wysiłki, tak jak ja teraz doceniam wysiłki moich rodziców.